Alfa
Bethy
Gammy
Omegi


Imię: Kaneki (Nachi) Ken
Przezwisko: No, Nachi - tylko tam się przedstawia.
Wiek: prawie 2 lata wilcze, 16 lat ludzkie
Płeć: basior
Stanowisko: Jest dobrym chemikiem i malarzem (raczej szkicuje lub grafiti maluje)
Głos: Let me die - lil happy lil sad (lircys)
Moc: Dostał dar przenoszenia się z miejsca w inne, tak zwana teleportacja. Jednak nie do końca, wszelkie miejsce do którego się przeniesie wygląda niczym z bajki, jak iluzja, głupia fatamorgana, zwykłe halucynacje. Miejsca te niekoniecznie istnieją w tym świecie, są wymysłem Nachi'ego ale mimo wszystko są prawdziwe. Nie kontroluje swojej mocy przez co często niechcący przenosi siebie i niekiedy innych w jakieś odległe miejsca, No i nie zawsze potrafi wrócić. Przez brak kontroli zwykle wszelkie wyśnione rzeczy krążą wokół jego osoby, stworzone są ze złotego pyłu, bądź czarnego jeżeli to coś nieprzyjemnego. Mimo, że to zwykle wymyślone istoty może on je urzeczywistnić jeszcze bardziej, zamiast pyłu stanie przed nim prawdziwe mistyczne stworzenie, które zwykle jest przyjazne, ponieważ Nachi jest bardzo spokojną z natury osobą.
Charakter: Jak na swój wiek Nachiken jest bardzo rozważny i odpowiedzialny, a przynajmniej zwykle tak jest. Może w postaci wilka nie wygląda, ale jest to zupełnie nieszkodliwy osobnik, który nie skrzywdziłby nikogo. Na pewno nie świadomie. Dlatego pod postacią wilka -Nie Poluje - na nic. Spożywa tylko jedzenie "ludzkie". Jest to bardzo miły chłopak i pomocny. Może wydawać się, że jest otwarty, ale do siebie dopuszcza niewielkie grono "zaufanych osób". Tak na prawdę, jest bardzo zamknięty w sobie i nikt o niem nie za wiele wie. Każdemu może się wydawać, że to wesoły chłopak i towarzyski, nie do końca tak jest, często w środku siebie dostaje wręcz ataku chisterii i żalu. Mimo tego nie okazuje tego, nauczył się nawet manipulować niektórymi rzeczami, które się pokazują wbrew jego woli. Otóż Nachi to bardzo sentymentalny chłopak, uczuciowy i troskliwy, zrobi wszystko aby ochronić kogoś na kim mu zależy. Jest typem osoby, która skoczy za najbliższymi w ogień, a nawet w wodę, z mostu. Jeśli już do kogoś się przywiąże i bardzo zbliży to zrobi dla tej osoby wszystko, naprawdę wszystko. Jeżeli straci do kogoś zaufanie to nie da się już tego odbudować, nie zaufa po raz drugi.
Hobby: Nachi dużo rysuje. Bardzo lubi również bawić się substancjami. Kocha wodę, po prostu mógłby w niej siedzieć przez wieczność.
Orientacja: A kto to tam wie. Nachi nigdy się jeszcze poważnie nie "zakochał". Nawet w sumie o tym nie myślał, jakoś nie ma czasu na takie ekhem "głupoty".
Partner: --
Rodzina: Ma młodsza siostrę i brata, oraz starszą siostrę. Dwójkę rodziców, nic szczególniejszego nie jest potrzebne.
Historia: Nie ma co opowiadać. Żył jak zwykły nastolatek, dopóki nie poznał "swojej mocy". W wieku piętnastu lat pierwszy raz się przemienił. Wystraszył się ale jakoś udało mu się pogodzić z tym, że jest "inny". Jego rodzina przyjęła to spokojnie, wspierali go chociaż nikt nie wiedział dlaczego trafiło na niego, zawsze Nachi był inny od rówieśników, bardziej, jak to mówili, dziki. Jego rodzina przeprowadziła się do innego miasta, gdzie było więcej natury, mieszkają na obrzeżach miasta aby było łatwiej ukrywać się przed ludźmi.
Inne: No będzie chyba jedynym wilkiem w historii, który uwielbia koty ^^ M=Poza tym, uwielbia słodycze, spędzać czas na dworze malując lub pływając.
Kontakt: masochistyczny_kociak@poczta.fm / ew. 62470748 (gg)
*~*~*~*~*~*~*


Imię: Reimenth
Przezwisko: Rei
Wiek: jako wilk 2 lata, jako człowiek 18 lat.
Płeć: basior / mężczyzna
Stanowisko: W watasze jest łowcą. Maluje na zamówienie, sprzedaje namalowane obrazy, dorabia często jako roznosiciel ulotek. Normalnie chodzi do liceum.
Głos: Seafret - Give Me Something
Moc:
Kopiowanie – Potrafi kopiować charakter, bądź zachowanie innych, czasami nawet umiejętności jednak na dłuższą metę to nie działa, chyba, że cechy przyswoi jednak wtedy one wstępują na miejsce jego obecnej cechy charakteru.
Zmienianie Kolorów - potrafi zmienić kolory np. włosów, przedmiotów. Gorzej jednak z komórkami żywymi, wtedy jest to nietrwałe i działa może od godziny do dwóch.
Magia wody – można by powiedzieć, że czerpię z wody ,,energię’’ przez jakiś czas potrafi też nią manipulować, ale jedynie przez jakiś czas. Oczywiście najlepiej panuje nad wodą w postaci ciekłej jednak czasem uda mu się przesunąć kostkę lodu po stole bez dotykania jej czymkolwiek, albo zatrzymać parę wodną unoszącą się znad czajnika.
Charakter: Rei jest znakomitym aktorem, to trzeba mu przyznać, zdobył tą cechę po śmierci siostry, bowiem potrafi się śmiać, nawet wtedy gdy niebo wali m się na głowę. Jest radosnym chłopakiem, lubi pomagać innym chodź często sam nie za bardzo wie jak. Dałby się zabić za przyjaciela. Łatwo zdobyć jego zaufanie, kiedy ktoś go zawiedzie, tylko wzrusza ramionami i idzie dalej. Przejmuje się błahostkami, często się złości wtedy odwraca oczy z ponurą miną jednak po jakimś czasie po prostu powraca do bycia radosnym nastolatkiem. Jest bardzo inteligentny, oraz przebiegły. Z łatwością zapamiętuję wszystkie rzeczy, nawet najmniej istotne. Jego mottem jest: ,,Tak musiało być, więc nie ważne co było, lecz to co będzie’’
A teraz zapomnij o tym wszystkim co powiedziałam ci wyżej, oprócz tego o tym, że jest świetnym aktorem. Reimenth, nie czuje nic, jest bez uczuć. Często mówi, że jest zbyt zniszczony by cokolwiek odczuwać, oprócz jakiejś niezrozumiałej emocji która nadal trwa w jego przegniłym sercu. Wszystkie emocje, uczucia, odgrywa niczym najlepszy aktor. Trudno oskarżyć go o fałszerstwo, w końcu jak udowodnić komuś, że nic nie czuje? O niczym nie myśli w sposób krytyczny, dla niego nie ma czarnego i białego, wszystko jest szare, a on idzie tylko przed siebie, po torach czekając na pociąg który wreszcie zakończy tą katorgę. Czasami jednak się zapomina w swojej grze aktorskiej, a wtedy wygląda jakby robił wszystko od niechcenia, bez celu, bez emocji. Czy jest z nim aż tak źle? Przyzwyczaił się do bólu, więc ciosy skierowane w jego stronę nie działają, a gdy przyjaciel wbije mu nóż w plecy, on tylko się zaśmieje i stwierdzi, że ,,tak musiało być’’. Jednak chyba nie jest zepsuty do szpiku kości? Może jednak, da się znów tchnąć w niego emocje i przywrócić go do ,,normalnego życia’’.
Hobby: Maluje i jest w tym bardzo dobry, obserwuje ptaki ćwiczy sztuki walki. Sam do końca nie wie jakie, ponieważ powtarza tylko te ruchy które zapamiętał z zajęć na które uczęszczał przez trzy lata, od wieku dziewięciu lat. Zapamiętał sporo, jednak mnie pamięta jaką nawę nosiła ta kategoria. Często mówi, że Kung-Fu jednak jak bliskie jest to prawdy? Lubi również pisać oraz zajmować się roślinami. Czyta książki. Chodzi na szermierkę, jest bardzo dobrym łucznikiem. Uwielbia koszykówkę i pływanie.
Orientacja: Wydaje się być aseksualny, a jak jest naprawdę to tylko jego sprawa, jednak chyba czuje pociąg do dziewcząt.
Partner: Nie ma, nie szuka, co nie znaczy, że nie czuje. Nie wie czy jest gotowy na jakikolwiek związek ale kto go tam wie. W końcu miłość jest jak gruszka. Gruszka jest słodka i ma kształt. A teraz spróbuj zdefiniować kształt gruszki nie używając jej nazwy.
Rodzina: Ma ojca z którym mieszka, oraz matkę chodź nie wie czy ta nie wymazała go już ze swoich wspomnień, bo przypominał jej córkę, Margaret.
Historia: Wychował się na wsi, oddalonej o kilometr od miasta w którym uczył się i miał przyjaciół. Był prymusem, jednak przez to jego rodzice wymagali od niego dużo więcej niż powinni, był wychowany surowo, pod prawie ciągłą krytyką i strofowaniem go. Był bardzo zżyty ze swoją młodszą o rok siostrą, ponieważ jako jedna z nieliczny nie miała do niego wymagać. To wcale nie tak, że jego rodzice go nie kochali, kochali go i to bardzo, byli z niego dumni ale nie umieli tego okazać, ponieważ świetnie sobie radził, opieką zaś otoczyli mniej zdolną córkę. Rei miał problemy co do znalezienia przyjaciół, był raczej cichy, trzymał się na uboczu, w przeciwieństwie do Margaret która swoją dobrocią i śmiałością przyciągała do siebie różne osoby. Dzięki Margaret, Rei też zyskał jedną przyjaciółkę – Tamare. Byli bardzo zżyci ze sobą. Przeżyli całą podstawówkę, oraz gdy Rei poszedł do pierwszej gimnazjum. Gdy Margaret poszła do gimnazjum, obiecali sobie, że będą regularnie się spotykać, jednak natłok zajęć nie pozwolił im na to. Jedynie pisali do siebie co jakiś czas. Potem choroba Margaret, kłótnie rodziców i ciągłe oskarżanie się o to kto doprowadził ją do takiego stanu. Rok później odbył się pogrzeb, Reimenth stracił jakiekolwiek chęci do życia oraz wszystkie kontakty ze znajomymi, a rozwód rodziców był tylko kwestią czasu. Matka odeszła od niego a jego ojciec zaczął pracować całe dnie, a wieczorami upijał się do nieprzytomności, Rei właściwie stracił swoje poprzednie życie, jego każdy dzień wygląda praktycznie tak samo, czasami są małe odskoki.
Inne:
-Jest humanistą
-Jako wilk, niedowidzi.
-Posiada złoty pierścionek swojej siostry, który przewiesił na sznurku i nosi na szyi.
-Miał przyjaciółkę w dzieciństwie
- Jest bardzo wysoki, ma 193 centymetry wzrostu.
- Jego włosy nie są farbowane, nie jest również albinosem.
- Jego błękitne oczy potrafią zmieniać odcienie, od bardzo jasnego aż po kolor szafirowy, zapewne jest to związane z posiadaną przez niego mocą.
- Jest kinestetykiem – uczy się za pomocą dotyku i ruchu. – przynajmniej w większym stopniu.
Kontakt: Paula02
*~*~*~*~*~*~*


Przezwisko: No, Nachi - tylko tam się przedstawia.
Wiek: prawie 2 lata wilcze, 16 lat ludzkie
Płeć: basior
Stanowisko: Jest dobrym chemikiem i malarzem (raczej szkicuje lub grafiti maluje)
Głos: Let me die - lil happy lil sad (lircys)
Moc: Dostał dar przenoszenia się z miejsca w inne, tak zwana teleportacja. Jednak nie do końca, wszelkie miejsce do którego się przeniesie wygląda niczym z bajki, jak iluzja, głupia fatamorgana, zwykłe halucynacje. Miejsca te niekoniecznie istnieją w tym świecie, są wymysłem Nachi'ego ale mimo wszystko są prawdziwe. Nie kontroluje swojej mocy przez co często niechcący przenosi siebie i niekiedy innych w jakieś odległe miejsca, No i nie zawsze potrafi wrócić. Przez brak kontroli zwykle wszelkie wyśnione rzeczy krążą wokół jego osoby, stworzone są ze złotego pyłu, bądź czarnego jeżeli to coś nieprzyjemnego. Mimo, że to zwykle wymyślone istoty może on je urzeczywistnić jeszcze bardziej, zamiast pyłu stanie przed nim prawdziwe mistyczne stworzenie, które zwykle jest przyjazne, ponieważ Nachi jest bardzo spokojną z natury osobą.
Charakter: Jak na swój wiek Nachiken jest bardzo rozważny i odpowiedzialny, a przynajmniej zwykle tak jest. Może w postaci wilka nie wygląda, ale jest to zupełnie nieszkodliwy osobnik, który nie skrzywdziłby nikogo. Na pewno nie świadomie. Dlatego pod postacią wilka -Nie Poluje - na nic. Spożywa tylko jedzenie "ludzkie". Jest to bardzo miły chłopak i pomocny. Może wydawać się, że jest otwarty, ale do siebie dopuszcza niewielkie grono "zaufanych osób". Tak na prawdę, jest bardzo zamknięty w sobie i nikt o niem nie za wiele wie. Każdemu może się wydawać, że to wesoły chłopak i towarzyski, nie do końca tak jest, często w środku siebie dostaje wręcz ataku chisterii i żalu. Mimo tego nie okazuje tego, nauczył się nawet manipulować niektórymi rzeczami, które się pokazują wbrew jego woli. Otóż Nachi to bardzo sentymentalny chłopak, uczuciowy i troskliwy, zrobi wszystko aby ochronić kogoś na kim mu zależy. Jest typem osoby, która skoczy za najbliższymi w ogień, a nawet w wodę, z mostu. Jeśli już do kogoś się przywiąże i bardzo zbliży to zrobi dla tej osoby wszystko, naprawdę wszystko. Jeżeli straci do kogoś zaufanie to nie da się już tego odbudować, nie zaufa po raz drugi.
Hobby: Nachi dużo rysuje. Bardzo lubi również bawić się substancjami. Kocha wodę, po prostu mógłby w niej siedzieć przez wieczność.
Orientacja: A kto to tam wie. Nachi nigdy się jeszcze poważnie nie "zakochał". Nawet w sumie o tym nie myślał, jakoś nie ma czasu na takie ekhem "głupoty".
Partner: --
Rodzina: Ma młodsza siostrę i brata, oraz starszą siostrę. Dwójkę rodziców, nic szczególniejszego nie jest potrzebne.
Historia: Nie ma co opowiadać. Żył jak zwykły nastolatek, dopóki nie poznał "swojej mocy". W wieku piętnastu lat pierwszy raz się przemienił. Wystraszył się ale jakoś udało mu się pogodzić z tym, że jest "inny". Jego rodzina przyjęła to spokojnie, wspierali go chociaż nikt nie wiedział dlaczego trafiło na niego, zawsze Nachi był inny od rówieśników, bardziej, jak to mówili, dziki. Jego rodzina przeprowadziła się do innego miasta, gdzie było więcej natury, mieszkają na obrzeżach miasta aby było łatwiej ukrywać się przed ludźmi.
Inne: No będzie chyba jedynym wilkiem w historii, który uwielbia koty ^^ M=Poza tym, uwielbia słodycze, spędzać czas na dworze malując lub pływając.
Kontakt: masochistyczny_kociak@poczta.fm / ew. 62470748 (gg)
*~*~*~*~*~*~*

Imię: Reimenth
Przezwisko: Rei
Wiek: jako wilk 2 lata, jako człowiek 18 lat.
Płeć: basior / mężczyzna
Stanowisko: W watasze jest łowcą. Maluje na zamówienie, sprzedaje namalowane obrazy, dorabia często jako roznosiciel ulotek. Normalnie chodzi do liceum.
Głos: Seafret - Give Me Something
Moc:
Kopiowanie – Potrafi kopiować charakter, bądź zachowanie innych, czasami nawet umiejętności jednak na dłuższą metę to nie działa, chyba, że cechy przyswoi jednak wtedy one wstępują na miejsce jego obecnej cechy charakteru.
Zmienianie Kolorów - potrafi zmienić kolory np. włosów, przedmiotów. Gorzej jednak z komórkami żywymi, wtedy jest to nietrwałe i działa może od godziny do dwóch.
Magia wody – można by powiedzieć, że czerpię z wody ,,energię’’ przez jakiś czas potrafi też nią manipulować, ale jedynie przez jakiś czas. Oczywiście najlepiej panuje nad wodą w postaci ciekłej jednak czasem uda mu się przesunąć kostkę lodu po stole bez dotykania jej czymkolwiek, albo zatrzymać parę wodną unoszącą się znad czajnika.
Charakter: Rei jest znakomitym aktorem, to trzeba mu przyznać, zdobył tą cechę po śmierci siostry, bowiem potrafi się śmiać, nawet wtedy gdy niebo wali m się na głowę. Jest radosnym chłopakiem, lubi pomagać innym chodź często sam nie za bardzo wie jak. Dałby się zabić za przyjaciela. Łatwo zdobyć jego zaufanie, kiedy ktoś go zawiedzie, tylko wzrusza ramionami i idzie dalej. Przejmuje się błahostkami, często się złości wtedy odwraca oczy z ponurą miną jednak po jakimś czasie po prostu powraca do bycia radosnym nastolatkiem. Jest bardzo inteligentny, oraz przebiegły. Z łatwością zapamiętuję wszystkie rzeczy, nawet najmniej istotne. Jego mottem jest: ,,Tak musiało być, więc nie ważne co było, lecz to co będzie’’
A teraz zapomnij o tym wszystkim co powiedziałam ci wyżej, oprócz tego o tym, że jest świetnym aktorem. Reimenth, nie czuje nic, jest bez uczuć. Często mówi, że jest zbyt zniszczony by cokolwiek odczuwać, oprócz jakiejś niezrozumiałej emocji która nadal trwa w jego przegniłym sercu. Wszystkie emocje, uczucia, odgrywa niczym najlepszy aktor. Trudno oskarżyć go o fałszerstwo, w końcu jak udowodnić komuś, że nic nie czuje? O niczym nie myśli w sposób krytyczny, dla niego nie ma czarnego i białego, wszystko jest szare, a on idzie tylko przed siebie, po torach czekając na pociąg który wreszcie zakończy tą katorgę. Czasami jednak się zapomina w swojej grze aktorskiej, a wtedy wygląda jakby robił wszystko od niechcenia, bez celu, bez emocji. Czy jest z nim aż tak źle? Przyzwyczaił się do bólu, więc ciosy skierowane w jego stronę nie działają, a gdy przyjaciel wbije mu nóż w plecy, on tylko się zaśmieje i stwierdzi, że ,,tak musiało być’’. Jednak chyba nie jest zepsuty do szpiku kości? Może jednak, da się znów tchnąć w niego emocje i przywrócić go do ,,normalnego życia’’.
Hobby: Maluje i jest w tym bardzo dobry, obserwuje ptaki ćwiczy sztuki walki. Sam do końca nie wie jakie, ponieważ powtarza tylko te ruchy które zapamiętał z zajęć na które uczęszczał przez trzy lata, od wieku dziewięciu lat. Zapamiętał sporo, jednak mnie pamięta jaką nawę nosiła ta kategoria. Często mówi, że Kung-Fu jednak jak bliskie jest to prawdy? Lubi również pisać oraz zajmować się roślinami. Czyta książki. Chodzi na szermierkę, jest bardzo dobrym łucznikiem. Uwielbia koszykówkę i pływanie.
Orientacja: Wydaje się być aseksualny, a jak jest naprawdę to tylko jego sprawa, jednak chyba czuje pociąg do dziewcząt.
Partner: Nie ma, nie szuka, co nie znaczy, że nie czuje. Nie wie czy jest gotowy na jakikolwiek związek ale kto go tam wie. W końcu miłość jest jak gruszka. Gruszka jest słodka i ma kształt. A teraz spróbuj zdefiniować kształt gruszki nie używając jej nazwy.
Rodzina: Ma ojca z którym mieszka, oraz matkę chodź nie wie czy ta nie wymazała go już ze swoich wspomnień, bo przypominał jej córkę, Margaret.
Historia: Wychował się na wsi, oddalonej o kilometr od miasta w którym uczył się i miał przyjaciół. Był prymusem, jednak przez to jego rodzice wymagali od niego dużo więcej niż powinni, był wychowany surowo, pod prawie ciągłą krytyką i strofowaniem go. Był bardzo zżyty ze swoją młodszą o rok siostrą, ponieważ jako jedna z nieliczny nie miała do niego wymagać. To wcale nie tak, że jego rodzice go nie kochali, kochali go i to bardzo, byli z niego dumni ale nie umieli tego okazać, ponieważ świetnie sobie radził, opieką zaś otoczyli mniej zdolną córkę. Rei miał problemy co do znalezienia przyjaciół, był raczej cichy, trzymał się na uboczu, w przeciwieństwie do Margaret która swoją dobrocią i śmiałością przyciągała do siebie różne osoby. Dzięki Margaret, Rei też zyskał jedną przyjaciółkę – Tamare. Byli bardzo zżyci ze sobą. Przeżyli całą podstawówkę, oraz gdy Rei poszedł do pierwszej gimnazjum. Gdy Margaret poszła do gimnazjum, obiecali sobie, że będą regularnie się spotykać, jednak natłok zajęć nie pozwolił im na to. Jedynie pisali do siebie co jakiś czas. Potem choroba Margaret, kłótnie rodziców i ciągłe oskarżanie się o to kto doprowadził ją do takiego stanu. Rok później odbył się pogrzeb, Reimenth stracił jakiekolwiek chęci do życia oraz wszystkie kontakty ze znajomymi, a rozwód rodziców był tylko kwestią czasu. Matka odeszła od niego a jego ojciec zaczął pracować całe dnie, a wieczorami upijał się do nieprzytomności, Rei właściwie stracił swoje poprzednie życie, jego każdy dzień wygląda praktycznie tak samo, czasami są małe odskoki.
Inne:
-Jest humanistą
-Jako wilk, niedowidzi.
-Posiada złoty pierścionek swojej siostry, który przewiesił na sznurku i nosi na szyi.
-Miał przyjaciółkę w dzieciństwie
- Jest bardzo wysoki, ma 193 centymetry wzrostu.
- Jego włosy nie są farbowane, nie jest również albinosem.
- Jego błękitne oczy potrafią zmieniać odcienie, od bardzo jasnego aż po kolor szafirowy, zapewne jest to związane z posiadaną przez niego mocą.
- Jest kinestetykiem – uczy się za pomocą dotyku i ruchu. – przynajmniej w większym stopniu.
Kontakt: Paula02
*~*~*~*~*~*~*
Imię: Hugo
Przezwisko: -
Wiek: 3 lata ( 19 lat jako człowiek )
Płeć: basior
Stanowisko: Diler, morderca na zlecenie, dorabia jako gitarzysta w zespole rockowym
Głos: Sulin - Ponad tym
Moc: stwarzanie iluzji, teleportacja, wszystkie moce związane z ogniem
Charakter: Hugo z natury jest szalonym, lubiącym łamać zasady chłopakiem. Często wpakowuje się w kłopoty, ponieważ najpierw robi, dopiero potem myśli. Zdarzało mu się mieć problemy z prawem, gdy ktoś na przykład wyprowadził go z równowagi i doszło do bójki. Ogółem jest on osobą łatwo ulegającą emocjom, nietrudno wyprowadzić go z równowagi i doprowadzić do szału, a wtedy robi się nie za ciekawie. Często imprezuje, należy do osób, które najbardziej pijane opuszczają dany lokal po zakończeniu zabawy. Co do dziewczyn, zazwyczaj same do niego przychodzą, a ten nie musi się nawet wysilać, bo praktycznie każda jest na wyciągnięcie ręki. Można śmiało powiedzieć, że jest typowym bad boy'em. Oprócz ogólnej bezmyślności cechuje się także odwagą i walecznością, jak na swój charakter jest również dość pomocny i sprawiedliwy. Z reguły nie przejmuje się innymi ludźmi, jednak gdy już zacznie mu na kimś zależeć zrobi dla tej osoby wszystko. Dla najbliższych jest oczywiście troskliwy i opiekuńczy, jednak nie przesadnie. Rozumie, że każdy ma swoje życie i swoje sprawy, w która czasami lepiej się nie mieszać.
Hobby: gra na gitarze, fotografia, motoryzacja, rap, jazda na deskorolce, czytanie książek, koszykówka, piłka nożna
Orientacja: No, nie jest pewien, czy podobają mu się tylko dziewczyny... jednak na razie powiedzmy, że jest hetero. Na razie.
Partner: -
Rodzina: -
Historia: -
Inne:
ma heterochomię - jedno oko jest niemalże czarne, a drugie jasno szare
przeterminowane żelki życiem
nie przepada za słońcem, zazwyczaj opuszcza swoje lokum dopiero nocą
jest typem podrywacza, lepiej na niego uważać
wielu rzeczy nie toleruje
Kontakt: Anonim.
*~*~*~*~*~*~*
*~*~*~*~*~*~*
Imię: Zack
Przezwisko: Jak ci się uda coś wymyślić, to proszę bardzo.
Wiek: 3 lata wilcze i 18 ludzkie
Płeć: Mężczyzna - Basior
Stanowisko: Jako człowiek, komponuje muzykę bo tylko do tego ma talent. Chodzi do zwykłego technikum, na profilu mechanicznym. Dorabia sobie w warsztacie samochodowym. W watasze zajmuje się pilnowaniem jej terenów.
Głos: Keaton Henson - You
Moc: Jedna z nich to panowanie nad czasem. Niby zwyczajna i pozorna, ale wiąże się z nią wiele niebezpieczeństw. Zack jeszcze jej nie opanował i boi się jej używać. Wymaga od niego wiele siły życiowej, przez co może stracić nawet przytomność na długi okres - chronokineza | Jedna z tych przydatnych to właśnie kontrola nad falami dźwięku, co sam wykorzystuje komponując muzykę. Jednakże kiedy tylko zechce, potrafi z niej uczynić zabójczą broń. Potrafi wytworzyć ultradźwięki niczym maszyna z II wojny światowej. Owa częstotliwość najpierw wywołuje znaczące bóle głowy i organów wewnętrznych. Ostatecznie prowadzi do śmierci - audiokineza |
Charakter: Uważa się za przeciętnego, nijakiego nastolatka, którego nie lubią starsze osoby ''bo dzisiejsza młodzież schodzi na psy''. Należy do osób indywidualnych, które wszelką pracę wolą wykonać same niż z kimś. Cechuje go powaga, jednakże ma cienką granice cierpliwości i wystarczy jedno niewłaściwe słowo jakiegoś typa na ulicy, by na niego naskoczył z pięściami. Z tego powodu ma wiele problemów z prawem. Ciągle pakuje się w jakieś kłopoty. Chce dobrze, ale wychodzi tak jak zwykle. Mimo tych pozorów należy do osób wyjątkowo inteligentnych, zaskakując zwykłych ludzi swoją niebywałą elokwencją. Zna swoją wartość i nie daje się poniżać. Jest dobrym słuchaczem, bowiem mówi stosunkowo mało. By wkręcić go w dyskusje, musi on cię dobrze poznać i uznać, że jesteś godzien jego towarzystwa. Nie zadaje się z byle kim, jednakże ma dar do odkrywania dobrych cech u innych. Nie znaczy to, że jego ego jest wysokie. Nie ma wysokiego mniemania o sobie, należy raczej do gatunku osób tych bardziej skromnych i pokornych. Nigdy nie popełnia tego samego błędu, ale zawsze dąży do wyznaczonego celu. Miewa jak każdy człowiek chwile zniechęcenia, kiedy to potrzebuje towarzystwa jakiegoś kompana, który mógł go wysłuchać lub ewentualnie Zack mógł by mu, posmarkać bluzę. Nie oszukujmy się, ale mimo, że sprawia pozory oziębłego w relacjach z innymi czasami potrzebuje się wypłakać. On także posiada swoje słabostki, które zawzięcie chroni, by nie ujrzały światła dziennego. Szczerze nienawidzi przebywania w centrum uwagi, niebywale to go drażni a większe towarzystwo strasznie męczy. Nie lubi przebywać z dziewczynami, które ZANADTO dbają o swój wygląd, lub udają kogoś kim nie są. Bardzo szybko to wychwytuje a kobiety takie zbywa. Trudno go rozkochać, ale jeżeli ktoś się w nim zakocha on tego nie widzi. Jest ślepi i nie widzi, gdy go ktoś podrywa lub stosuje wszelakie rodzaje flirty. Zresztą nie lubi się angażować w głębsze znajomości z kobietami. Ale szczerze mówiąc, jest obojętny na ich uczucia. Jego miłość często wygląda niczym ta, na jedną noc a później mu wszystko. Zazwyczaj takową zostawia i dalej życie, swoim nudnym życiem.
Hobby: Komponuje muzykę, głównie utwory na pianino lub gitarę | Nie pogardzi dobrą grą, w które uwielbia grać | W wolnych chwilach lubi także obejrzeć dobry horror | Trenuje parkur miejski, by trzymać formę
Orientacja: Hetero, choć zahacza o aseksualizm.
Partner: Nie angażuje się i w sumie, wszystko mu jedno. Obojętny jeżeli chodzi o te sprawy.
Rodzina: Matka - Iza [*] | Ojciec - Mark - którego praktycznie nigdy nie ma w domu, gdyż pracuje i ciągle wyjeżdża na delegacje |
Historia: Eee, kiedyś coś się tu pojawi xd
Inne: Całkiem dobrze gotuje | W swoim pokoju jedna ze ścian jest wypełniona wszelkimi rodzajami broni palnej, wszystko jest jego ojca, ale tylko u niego w pokoju, było na to wszystko miejsce | Nienawidzi sprzątać, a w jego pokoju wiecznie panuje chaos i syf | Ma kanarka, który nazywa się Tuity | Jest mu niedobrze po owocach morza | Ma uczulenie na truskawki |
Kontakt: Natka2222
*~*~*~*~*~*
Imię: Taehyung
Przezwisko: Ze względu na ogromną nienawiść do swojego imienia, większość osób mówi do niego po prostu Tae.
Wiek: Prawie 3 lata wilcze, Równe 20 w ludzkich
Płeć: Basior
Stanowisko: Pełni funkcję szpiega, zbierającego informacje z wszelkich możliwych źródeł. Jako człowiek posiada własny kanał w serwisie internetowym, na którym zamieszcza swoje piosenki, bądź covery sławniejszych utworów. Niegdyś studiował medycynę, jednak problemy rodzinne zmusiły go do porzucenia dalszej edukacji.
Głos: Taehyung- Someone Like You (cover)
Moc:
~Posiada zdolność pomniejszej telekinezy, dzięki której może zrobić sobie śniadanie bez wychodzenia z łóżka. Zdecydowanie nadużywa owej zdolności.
~Wzmożona regeneracja ran, czy obrażeń wewnętrznych. Jeśli nie zostały zadane przez specjalne narzędzia, czy w wielu miejscach naraz, nie będą w stanie go zabić, czy poważnie uszkodzić, najzwyczajniej zdąży je wyleczyć.
~W formie wilka potrafi na pewien czas przejść w formę duchową, dzięki czemu zyskuje na szybkości oraz ciężko go wykryć.
~To dość specyficzna zdolność, jednak jego krew posiada w sobie niebezpieczne toksyny, paraliżujące przeciwnika.
Charakter: Prawdopodobnie każdy z nas przynajmniej raz w życiu miał okazję zobaczyć jedną z amerykańskich, niskobudżetowych komedii romantycznych, obracających się wokół tego samego schematu. Niegrzeczny chłopiec i ułożona, nielubiana dziewczyna, która dziwnym i niespodziewanym trafem owija sobie wokół palca owego buntownika. Powiedzenie, że Tae w pewien sposób wpasowuje się w owy schemat nie byłoby grzechem, bowiem z pewnością można przypiąć mu łatkę łobuza i drania, który na wszystkich patrzy z wyższością. Ogromna pewność siebie i narcyzm są jego cechami charakterystycznymi, a opryskliwe zachowanie stało się swojego rodzaju wizytówką. Arogancki i bezczelny młodzieniec, który z miłą chęcią wytknie błędy całemu światu, niezależnie od tego, czy stoi naprzeciw rówieśnika, czy wpływowego polityka- nic nie jest w stanie zamknąć mu ust. Szorstki i oschły, nie ukazujący zbyt wielu zbędnych emocji, wręcz powściągliwy w ich okazywaniu. Gorącokrwisty, nieznoszący długo czekać. Uważa niepunktualność za jedną z najbardziej irytujących rzeczy na świecie, a wszelkie istoty, które spóźnią się na umówione spotkanie są z góry spisywane na straty. Posiada dość nieprzyjemny nawyk pomiatania ludźmi, który odziedziczył po ojcu. Gani innych za najmniejsze błędy oraz, jeśli jakimś cudem ktoś pozwala mu działać, zdecydowanie nadużywa władzy, co praktycznie zawsze kończy się nieprzyjemnie. Otwarty hipokryta, oczekujący od ludzi rzeczy, których sam nigdy by się nie podjął. Ukazuje to chociażby konieczność bycia należycie traktowanym, mimo tego, że samemu postrzega innych gorzej, niż ścierwa. Wykryto u niego małe kłopoty z agresją, przez co nawet najdrobniejszy szczegół może sprawić, że wybuchnie, rozładowując swój gniew na wszystkim dookoła. Mimo wszystko jest mężczyzną oczytanym i inteligentnym, posiadającym niemały zasób słownictwa oraz sporą wiedzę ogólną. Uchodzi za osobę odpowiedzialną, której spokojnie można powierzyć nieco ważniejsze zadania, nie obawiając się, że coś pójdzie nie tak. Władczy, nieznoszący sprzeciwu i nieposłuszeństwa, zwłaszcza kiedy jest to najbardziej wymagane. Odkąd zrzucono mu na głowę konieczność opieki nad domem i młodszym rodzeństwem, stał się pracowity i samodzielny, wręcz przeciążający się, by tylko udowodnić, że nie ma dla niego rzeczy niemożliwych. Odznacza się dwoma, zupełnie odmiennymi fazami. Pierwszą z nich charakteryzuje niezwykła aktywność, pobudzająca go do działania. Druga natomiast niczym nie wyróżnia się od stereotypowego, kanapowego lenia, który cały dzień mógłby przeleżeć w jednym miejscu.
Żywi ogromną urazę do swych rodziców, zwłaszcza ojca, którego szczerze nienawidzi. W kółko wytyka im nieobecność i brak jakiegokolwiek zainteresowania z ich strony.
Wielu ludzi, którzy znają Taehyunga nieco bliżej, twierdzi, że nieprzyjemna natura jest winą właśnie panującej w domu sytuacji. Mówią, że to właśnie konieczność szybkiego dorośnięcia i samodzielnego życia wpłynęła negatywnie na jasnowłosego, czyniąc z niego istną maszynę, która nie dopuszcza do siebie ludzi, ukazując w ten sposób nienawiść do całego świata. Jest w tym ziarnko prawdy, bowiem niegdyś Koreańczyk odznaczał się nieco większym entuzjazmem, a nawet uprzejmością, którą obdarzał każdą napotkaną osobę. Wszystko zaczęło się walić, kiedy wszedł w okres dojrzewania, a brak wsparcia ze strony rodziny niezwykle go rozjuszył. To właśnie wtedy zaczął się zmieniać, stawiając samego siebie w świetle rozwydrzonego choleryka, któremu wysoka pozycja społeczna uderzyła do głowy.
Pomimo złego pierwszego wrażenia, które zniechęca ludzi do dalszych kontaktów z blondynem, jeśli poznasz go nieco bliżej, a nawet uda ci się zdobyć jego zaufanie, co nie zdarza się zbyt często, ujrzysz przebłyski dawnego Tae'a, który uwielbiał przebywać wśród ludzi, troszcząc się o ważne dla niego osoby. Podsumowując, jest on jedynie impulsywnym dzieciakiem, który próbuje wykrzyczeć światu, jak bardzo jest niezadowolony, jednak w głębi duszy wciąż ukrywa swoje dawne oblicze. Czy ktokolwiek będzie w stanie do niego dotrzeć?
Hobby: Biologia, chemia oraz wszystko, co jakkolwiek związane jest z otaczającym nas światem|| Koszykówka, którą uważa za swój ulubiony sport|| Książki, głównie kryminały i wszelkie powieści psychologiczne|| Gry komputerowe, zwłaszcza te z gatunku rpg i fps, w które mógłby grywać godzinami|| Mity oraz wszelkiego rodzaju wierzenia, mające w sobie nadnaturalne elementy|| Od dobrych kilku lat gra na gitarze klasycznej oraz śpiewa, jednak ostatnimi czasy nie ma wystarczająco czasu, by rozwijać swoje hobby.
Orientacja: Od zawsze uważał się za osobę aseksualną, jednak narastające pożądanie względem płci przeciwnej utwierdziło go w fakcie, że jednak może nazwać się pełnoprawnym heteroseksualistą.
Partner: Brak. Nie było jeszcze dziewczyny, która wytrzymałaby z nim dłużej, niż tydzień.
Rodzina: Na pozór idealna, w rzeczywistości pozbawiona miłości i rozpadająca się rodzina. Wielu rówieśników uważa, że obecna sytuacja Taehyunga jest wręcz świetna, pusty dom i brak większej kontroli nad tym, co jasnowłosy zamierza zrobić. Młody Koreańczyk jest jednak innego zdania, a ciągła nieobecność rodziców sprawiła, że zmuszony został do życia na własną rękę oraz opieki nad młodszym rodzeństwem. Z początku faktycznie się starał, jednak obecnie ma w nosie wszystko, co jakkolwiek wiąże się z obowiązkami. Można powiedzieć, że ma rodzicom za złe fakt, że wręcz porzucili swe dzieci, na rzecz wyższych zarobków. Właśnie dlatego jego kontakty z krewnymi są tak napięte, a jedyną relacją, o jaką się troszczy jest ta z młodszym o cztery lata bratem- Sungminem. Za część swej najbliższej rodziny uważa również jedną z kuzynek, siedemnastoletnią Hanę, której opiekunowie utracili prawa rodzicielskie. Z owego powodu zmuszona jest do mieszkania z wujostwem, na każdym kroku ukazując swe niezadowolenie. Posiada również dwudziestopięcioletniego brata- Himchana, jednak już od jakiegoś czas żyje na własną rękę. Mimo wszystko bracia wciąż utrzymują kontakt, bardzo się lubiąc.
Historia: Urodzony i wychowany w Daegu, w Korei Południowej. Od dziecka otaczały go ogromne ilości pieniędzy, a przepych był widoczny gołym okiem. Rodzice, typowi konsumpcjoniści, niespecjalnie przejmowali się własnymi dziećmi, momentami wręcz nie uznając ich istnienia. Przez panującą w domu sytuację Tae zmuszony został do szybkiego dorośnięcia oraz przejęcia większości obowiązków, by zapewnić rodzeństwu należyte warunki. Nauka, obowiązki oraz rozwój osobisty zaczęły go przytłaczać, odbijając piętno na charakterze Koreańczyka. Zmienił się niemal całkowicie, niczym nie przypominając uroczego młodzieńca, za jakiego niegdyś go uważano. Młodzieńczy bunt wpędził go w wiele kłopotów, w tym kilka niezwykle poważnych, które ciągną się za nim aż do dziś. Wielokrotnie lądował w szpitalach, bowiem niespecjalnie przejmował się tym, co przyniesie jutro, narażając swe zdrowie, a nawet życie.
Z upływem lat jego temperament nieco ostygł, jednak nigdy nie wyplewi z siebie całego brudu, którym spowiło się jego serce. Stara odciąć się od przeszłości, jednak bezskutecznie, mary wciąż powracają, zwiększając swą siłę z każdą kolejną próbą. Wybawieniem okazała się dla niego owa wataha, w której choć na chwilę może poczuć się sobą, dać upust emocjom.
Inne:
1 2
~Kociarz, jakiego ta ziemia jeszcze nie widziała. Gdyby tylko mógł, zaadoptowałby każdego, który stanie mu na drodze.
~Słodkie i rozkoszne rzeczy, a nawet ludzie, są jego największą słabością, jednak niespecjalnie lubi się do tego przyznawać.
~Wiele osób, przez wzgląd na łagodne rysy twarzy, uważa Tae’a za młodszego, niż jest w rzeczywistości.
~Ma około 185 cm wzrostu.
~W postaci wilka wydaje się niezwykle wychudzony, przypominając bardziej cień, aniżeli faktyczne zwierzę.
~Jego skóra zawsze jest lodowata. Sam nie do końca wie dlaczego.
~Nienawidzi gryzoni, zwłaszcza chomików.
~Miewał kilkukrotne problemy z policją.
~Przeklina oraz śpiewa w języku ojczystym (tj. koreański).
~Może pochwalić się rozwiniętym układem odpornościowym, dzięki któremu okres gryp i przeziębień nie jest mu straszny.
~Uczulony na truskawki.
~Krótkowidz, zmuszony do noszenia okularów, jednak niedawno przerzucił się na soczewki.
~Weekendy spędza w domu rodzinnym, zajmując się młodszym rodzeństwem.
~Ze względu na swą odpowiedzialną rolę- potrafi całkiem nieźle gotować, a obsługa pralki, czy zmywarki nie jest dla niego większym problemem.
~Okazjonalnie pali, jednak stara się wyjść z nałogu.
~Nie jest w stanie przełknąć zbyt słodkich rzeczy.
~W dzieciństwie spotkał go nieprzyjemny wypadek, przez który jego lewa ręka nadal nie jest do końca sprawna.
~Regularnie uczęszcza na siłownię.
~W swoim wyglądzie najbardziej ceni uśmiech, który niestety nie pojawia się na jego twarzy zbyt często.
Kontakt: Mitsuwa
*~*~*~*~*~*
Imię: Taehyung
Przezwisko: Ze względu na ogromną nienawiść do swojego imienia, większość osób mówi do niego po prostu Tae.
Wiek: Prawie 3 lata wilcze, Równe 20 w ludzkich
Płeć: Basior
Stanowisko: Pełni funkcję szpiega, zbierającego informacje z wszelkich możliwych źródeł. Jako człowiek posiada własny kanał w serwisie internetowym, na którym zamieszcza swoje piosenki, bądź covery sławniejszych utworów. Niegdyś studiował medycynę, jednak problemy rodzinne zmusiły go do porzucenia dalszej edukacji.
Głos: Taehyung- Someone Like You (cover)
Moc:
~Posiada zdolność pomniejszej telekinezy, dzięki której może zrobić sobie śniadanie bez wychodzenia z łóżka. Zdecydowanie nadużywa owej zdolności.
~Wzmożona regeneracja ran, czy obrażeń wewnętrznych. Jeśli nie zostały zadane przez specjalne narzędzia, czy w wielu miejscach naraz, nie będą w stanie go zabić, czy poważnie uszkodzić, najzwyczajniej zdąży je wyleczyć.
~W formie wilka potrafi na pewien czas przejść w formę duchową, dzięki czemu zyskuje na szybkości oraz ciężko go wykryć.
~To dość specyficzna zdolność, jednak jego krew posiada w sobie niebezpieczne toksyny, paraliżujące przeciwnika.
Charakter: Prawdopodobnie każdy z nas przynajmniej raz w życiu miał okazję zobaczyć jedną z amerykańskich, niskobudżetowych komedii romantycznych, obracających się wokół tego samego schematu. Niegrzeczny chłopiec i ułożona, nielubiana dziewczyna, która dziwnym i niespodziewanym trafem owija sobie wokół palca owego buntownika. Powiedzenie, że Tae w pewien sposób wpasowuje się w owy schemat nie byłoby grzechem, bowiem z pewnością można przypiąć mu łatkę łobuza i drania, który na wszystkich patrzy z wyższością. Ogromna pewność siebie i narcyzm są jego cechami charakterystycznymi, a opryskliwe zachowanie stało się swojego rodzaju wizytówką. Arogancki i bezczelny młodzieniec, który z miłą chęcią wytknie błędy całemu światu, niezależnie od tego, czy stoi naprzeciw rówieśnika, czy wpływowego polityka- nic nie jest w stanie zamknąć mu ust. Szorstki i oschły, nie ukazujący zbyt wielu zbędnych emocji, wręcz powściągliwy w ich okazywaniu. Gorącokrwisty, nieznoszący długo czekać. Uważa niepunktualność za jedną z najbardziej irytujących rzeczy na świecie, a wszelkie istoty, które spóźnią się na umówione spotkanie są z góry spisywane na straty. Posiada dość nieprzyjemny nawyk pomiatania ludźmi, który odziedziczył po ojcu. Gani innych za najmniejsze błędy oraz, jeśli jakimś cudem ktoś pozwala mu działać, zdecydowanie nadużywa władzy, co praktycznie zawsze kończy się nieprzyjemnie. Otwarty hipokryta, oczekujący od ludzi rzeczy, których sam nigdy by się nie podjął. Ukazuje to chociażby konieczność bycia należycie traktowanym, mimo tego, że samemu postrzega innych gorzej, niż ścierwa. Wykryto u niego małe kłopoty z agresją, przez co nawet najdrobniejszy szczegół może sprawić, że wybuchnie, rozładowując swój gniew na wszystkim dookoła. Mimo wszystko jest mężczyzną oczytanym i inteligentnym, posiadającym niemały zasób słownictwa oraz sporą wiedzę ogólną. Uchodzi za osobę odpowiedzialną, której spokojnie można powierzyć nieco ważniejsze zadania, nie obawiając się, że coś pójdzie nie tak. Władczy, nieznoszący sprzeciwu i nieposłuszeństwa, zwłaszcza kiedy jest to najbardziej wymagane. Odkąd zrzucono mu na głowę konieczność opieki nad domem i młodszym rodzeństwem, stał się pracowity i samodzielny, wręcz przeciążający się, by tylko udowodnić, że nie ma dla niego rzeczy niemożliwych. Odznacza się dwoma, zupełnie odmiennymi fazami. Pierwszą z nich charakteryzuje niezwykła aktywność, pobudzająca go do działania. Druga natomiast niczym nie wyróżnia się od stereotypowego, kanapowego lenia, który cały dzień mógłby przeleżeć w jednym miejscu.
Żywi ogromną urazę do swych rodziców, zwłaszcza ojca, którego szczerze nienawidzi. W kółko wytyka im nieobecność i brak jakiegokolwiek zainteresowania z ich strony.
Wielu ludzi, którzy znają Taehyunga nieco bliżej, twierdzi, że nieprzyjemna natura jest winą właśnie panującej w domu sytuacji. Mówią, że to właśnie konieczność szybkiego dorośnięcia i samodzielnego życia wpłynęła negatywnie na jasnowłosego, czyniąc z niego istną maszynę, która nie dopuszcza do siebie ludzi, ukazując w ten sposób nienawiść do całego świata. Jest w tym ziarnko prawdy, bowiem niegdyś Koreańczyk odznaczał się nieco większym entuzjazmem, a nawet uprzejmością, którą obdarzał każdą napotkaną osobę. Wszystko zaczęło się walić, kiedy wszedł w okres dojrzewania, a brak wsparcia ze strony rodziny niezwykle go rozjuszył. To właśnie wtedy zaczął się zmieniać, stawiając samego siebie w świetle rozwydrzonego choleryka, któremu wysoka pozycja społeczna uderzyła do głowy.
Pomimo złego pierwszego wrażenia, które zniechęca ludzi do dalszych kontaktów z blondynem, jeśli poznasz go nieco bliżej, a nawet uda ci się zdobyć jego zaufanie, co nie zdarza się zbyt często, ujrzysz przebłyski dawnego Tae'a, który uwielbiał przebywać wśród ludzi, troszcząc się o ważne dla niego osoby. Podsumowując, jest on jedynie impulsywnym dzieciakiem, który próbuje wykrzyczeć światu, jak bardzo jest niezadowolony, jednak w głębi duszy wciąż ukrywa swoje dawne oblicze. Czy ktokolwiek będzie w stanie do niego dotrzeć?
Hobby: Biologia, chemia oraz wszystko, co jakkolwiek związane jest z otaczającym nas światem|| Koszykówka, którą uważa za swój ulubiony sport|| Książki, głównie kryminały i wszelkie powieści psychologiczne|| Gry komputerowe, zwłaszcza te z gatunku rpg i fps, w które mógłby grywać godzinami|| Mity oraz wszelkiego rodzaju wierzenia, mające w sobie nadnaturalne elementy|| Od dobrych kilku lat gra na gitarze klasycznej oraz śpiewa, jednak ostatnimi czasy nie ma wystarczająco czasu, by rozwijać swoje hobby.
Orientacja: Od zawsze uważał się za osobę aseksualną, jednak narastające pożądanie względem płci przeciwnej utwierdziło go w fakcie, że jednak może nazwać się pełnoprawnym heteroseksualistą.
Partner: Brak. Nie było jeszcze dziewczyny, która wytrzymałaby z nim dłużej, niż tydzień.
Rodzina: Na pozór idealna, w rzeczywistości pozbawiona miłości i rozpadająca się rodzina. Wielu rówieśników uważa, że obecna sytuacja Taehyunga jest wręcz świetna, pusty dom i brak większej kontroli nad tym, co jasnowłosy zamierza zrobić. Młody Koreańczyk jest jednak innego zdania, a ciągła nieobecność rodziców sprawiła, że zmuszony został do życia na własną rękę oraz opieki nad młodszym rodzeństwem. Z początku faktycznie się starał, jednak obecnie ma w nosie wszystko, co jakkolwiek wiąże się z obowiązkami. Można powiedzieć, że ma rodzicom za złe fakt, że wręcz porzucili swe dzieci, na rzecz wyższych zarobków. Właśnie dlatego jego kontakty z krewnymi są tak napięte, a jedyną relacją, o jaką się troszczy jest ta z młodszym o cztery lata bratem- Sungminem. Za część swej najbliższej rodziny uważa również jedną z kuzynek, siedemnastoletnią Hanę, której opiekunowie utracili prawa rodzicielskie. Z owego powodu zmuszona jest do mieszkania z wujostwem, na każdym kroku ukazując swe niezadowolenie. Posiada również dwudziestopięcioletniego brata- Himchana, jednak już od jakiegoś czas żyje na własną rękę. Mimo wszystko bracia wciąż utrzymują kontakt, bardzo się lubiąc.
Historia: Urodzony i wychowany w Daegu, w Korei Południowej. Od dziecka otaczały go ogromne ilości pieniędzy, a przepych był widoczny gołym okiem. Rodzice, typowi konsumpcjoniści, niespecjalnie przejmowali się własnymi dziećmi, momentami wręcz nie uznając ich istnienia. Przez panującą w domu sytuację Tae zmuszony został do szybkiego dorośnięcia oraz przejęcia większości obowiązków, by zapewnić rodzeństwu należyte warunki. Nauka, obowiązki oraz rozwój osobisty zaczęły go przytłaczać, odbijając piętno na charakterze Koreańczyka. Zmienił się niemal całkowicie, niczym nie przypominając uroczego młodzieńca, za jakiego niegdyś go uważano. Młodzieńczy bunt wpędził go w wiele kłopotów, w tym kilka niezwykle poważnych, które ciągną się za nim aż do dziś. Wielokrotnie lądował w szpitalach, bowiem niespecjalnie przejmował się tym, co przyniesie jutro, narażając swe zdrowie, a nawet życie.
Z upływem lat jego temperament nieco ostygł, jednak nigdy nie wyplewi z siebie całego brudu, którym spowiło się jego serce. Stara odciąć się od przeszłości, jednak bezskutecznie, mary wciąż powracają, zwiększając swą siłę z każdą kolejną próbą. Wybawieniem okazała się dla niego owa wataha, w której choć na chwilę może poczuć się sobą, dać upust emocjom.
Inne:
1 2
~Kociarz, jakiego ta ziemia jeszcze nie widziała. Gdyby tylko mógł, zaadoptowałby każdego, który stanie mu na drodze.
~Słodkie i rozkoszne rzeczy, a nawet ludzie, są jego największą słabością, jednak niespecjalnie lubi się do tego przyznawać.
~Wiele osób, przez wzgląd na łagodne rysy twarzy, uważa Tae’a za młodszego, niż jest w rzeczywistości.
~Ma około 185 cm wzrostu.
~W postaci wilka wydaje się niezwykle wychudzony, przypominając bardziej cień, aniżeli faktyczne zwierzę.
~Jego skóra zawsze jest lodowata. Sam nie do końca wie dlaczego.
~Nienawidzi gryzoni, zwłaszcza chomików.
~Miewał kilkukrotne problemy z policją.
~Przeklina oraz śpiewa w języku ojczystym (tj. koreański).
~Może pochwalić się rozwiniętym układem odpornościowym, dzięki któremu okres gryp i przeziębień nie jest mu straszny.
~Uczulony na truskawki.
~Krótkowidz, zmuszony do noszenia okularów, jednak niedawno przerzucił się na soczewki.
~Weekendy spędza w domu rodzinnym, zajmując się młodszym rodzeństwem.
~Ze względu na swą odpowiedzialną rolę- potrafi całkiem nieźle gotować, a obsługa pralki, czy zmywarki nie jest dla niego większym problemem.
~Okazjonalnie pali, jednak stara się wyjść z nałogu.
~Nie jest w stanie przełknąć zbyt słodkich rzeczy.
~W dzieciństwie spotkał go nieprzyjemny wypadek, przez który jego lewa ręka nadal nie jest do końca sprawna.
~Regularnie uczęszcza na siłownię.
~W swoim wyglądzie najbardziej ceni uśmiech, który niestety nie pojawia się na jego twarzy zbyt często.
Kontakt: Mitsuwa



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz